„Biała wstążka. Stop przemocy wobec kobiet”

W tym roku Uniwersytet Warmińsko-Mazurski za sprawą Akademickiego Centrum Wsparcia włączył się w ogólnoświatową kampanię „Biała wstążka. Stop przemocy wobec kobiet”. O kampanii opowiada dr Joanna Frankowiak, adiunkt w Katedrze Psychologii Klinicznej, Rozwoju i Edukacji Wydziału Nauk Społecznych.

- Pani Doktor czego dotyczy ta kampania?

- Kampania „Biała wstążka” to 16 dni przeciw przemocy wobec kobiet. Idea wywodzi się z Kanady, gdzie 6 grudnia 1989 r. na politechnice w Montrealu w wyniku zamachu zginęło 14 kobiet, w tym wrocławianka Barbara Klucznik-Widajewicz. Chociaż idea ma swój początek w Kanadzie, obecnie w ponad 60 krajach co roku pomiędzy 25 listopada i 10 grudnia realizowane są różne przedsięwzięcia pozwalające na podjęcie refleksji nad tym, co działa w systemie przeciwdziałania przemocy i jakie wyzwania wciąż przed nami stoją.

- Jak to się stało, że UWM przyłączył się do kampanii?

- Inicjatorem było Akademickie Centrum Wsparcia „Empatia”. Na co dzień udzielamy wsparcia, przede wszystkim podczas konsultacji indywidualnych i spotkań grupowych. Włączanie się w różne kampanie traktujemy natomiast jako sposobność do podjęcia dodatkowych działań w obszarze promocji zdrowia i szeroko pojętej profilaktyki społecznej. Nie mamy wątpliwości, że przemoc jest ważnym problemem społecznym. Dodatkowo przez udział w kampanii mamy szansę zakomunikować społeczności akademickiej, że udzielamy wsparcia osobom poszkodowanym.

- Jakie są to wyzwania?

- Wyzwań jest wiele, więc wspomnę o moim zdaniem 3 najważniejszych. Pierwszym jest budowanie świadomości społecznej na temat przemocy, jej szkodliwości i przekraczanie mitów oraz stereotypów stanowiących jej podłoże. Drugą kwestią jest wzbudzanie współodpowiedzialności za to, co dzieje się w naszych małych społecznościach, budzenie przekonania, że każdy z nas może i powinien włączyć się w przeciwdziałanie przemocy. I wreszcie trzecim wyzwaniem jest wzmacnianie systemu, w tym współpracy między służbami zobowiązanymi do interwencji i pomocy osobom zagrożonym czy uwikłanym w przemoc.

- Jak wiele osób się zaangażowało w kampanię na UWM?

- Trudno to oszacować. Zespół ACW zaproponował dyżury oraz warsztaty na temat wczesnych sygnałów ostrzegawczych. We współpracy z Biurem Promocji UWM przygotowaliśmy materiały edukacyjne, a dzięki Akademii Ciekawości – rozmowy dotyczące zarówno kampanii, jak i problematyki przemocy. Zaproponowaliśmy także, aby męscy przedstawiciele naszej społeczności (studenci, wykładowcy i inni pracownicy UWM), którzy identyfikują się z przesłaniem kampanii przesłali nam swoje zdjęcie z białą wstążką i krótkimi wypowiedziami. Odzew nas miło zaskoczył. Z radością przyjęliśmy wiadomość o przyłączeniu się do kampanii samego JM rektora UWM prof. Jerzego Przyborowskiego oraz członków samorządu studenckiego, którzy zamieścili na swoim profilu wspaniałe zdjęcie. W mediach społecznościowych pojawiły się także dyskusje wokół tematu „Białej wstążki”. A teraz dzięki mediom uniwersyteckim jeszcze raz mamy szansę przywołać temat.

- Jak duża jest przemoc wobec kobiet w Polsce?

- Skala zjawiska jest niezwykle trudna do oszacowania. Przemocy jest wciąż traktowane jako coś wstydliwego. Najczęściej odwołujemy się do liczby zakładanych Niebieskich Kart. Jest ich rocznie około 80 tys., a wśród domniemanych ofiar, aż 70% stanowią kobiety. Warto jednak pamiętać, że Karty zakładane są wtedy, gdy zachodzi jedynie podejrzenie przemocy.
- W jaki sposób przeciwdziałać przemocy wobec kobiet?

- Najważniejsze jest, abyśmy nie byli bierni. Jeśli mamy podejrzenie, że ktoś z naszego otoczenia doświadcza przemocy - reagujmy. Możemy nawet anonimowo zgłosić sprawę telefonując pod numer alarmowy 112, ale i kontaktując się z ośrodkiem pomocy społecznej. Informację możemy także zgłosić do Pogotowia „Niebieska Linia” pod numer 800 120 002. Pamiętajmy, że nie musimy mieć pewności, a jedynie podejrzenie. Z kolei, jeśli mamy w swoim bliższym otoczeniu osobę, która prawdopodobnie doświadcza przemocy, ważne jest, aby nie zostawić jej z tym samej. Aby podjąć działania na rzecz zmiany swej sytuacji powinna zyskać siłę. A ona budzi się w kontakcie z drugim, życzliwym człowiekiem, który wysłucha, zrozumie i pokaże, że zmiana jest możliwa. 

Rozmawiał Sylwia Zadworna

 

Prof. Jerzy Przyborowski, rektor UWM: Trudno zaakceptować jakąkolwiek przemoc, a w szczególności przemoc wobec słabszych. Walczmy z przemocą zarówno fizyczną jak i słowną. Walczmy z mową nienawiści, skierowaną przeciwko drugiemu człowiekowi. Całym sercem popieram działania przeciw przemocy wobec kobiet. Dziękuję Akademickiemu Centrum Wsparcia „Empatia" za inicjatywę i zorganizowanie dni „Białej Wstążki". Dziękuję również samorządowi studenckiemu za zaangażowanie się w tę akcję.

 

Mateusz Wieczorek: Uważam, że przeciwdziałanie przemocy jest bardzo potrzebne. Szczególnie teraz, gdy mamy stan epidemiczny. Problem ten dotyka niestety wielu rodzin w Polsce i warto mówić o formach pomocy związanej właśnie z przeciwdziałaniem przemocy. Działania, które Państwo podejmują w związku z kampanią „Białej wstążki” są bardzo przemyślane i przede wszystkim praktyczne.

 

Andrzej Jagiełka: Myślę, czuję, wspieram

 

Konrad Zalewski: Warto wspierać kampanię „Biała wstążka”, aby kobiety, które są ofiarami przemocy mogły poczuć, że nie są same, że mają się do kogo zwrócić. Ważne, aby zbudować w nich poczucie, że mogą wygrać tę nierówną walkę. My mężczyźni, musimy być solidarni z kobietami, których dotyka przemoc, nie możemy przejść obojętnie obok tego problemu. Musimy udowodnić, że nie każdy ma tak słabą psychikę, że swoją niemoc odreagowuje przemocą wobec kobiety. Murem za kobietami !

 

Oskar Łubiński: Dlaczego warto wspierać kampanię? Bo każdy z nas ma w swoim życiu kobiety, których bezpieczeństwo jest dla nas najważniejsze. Dzisiaj może być to siostra czy mama, a w przyszłości żona czy córka. Jako mężczyźni możemy dołączyć do akcji chociażby będąc wsparciem dla kobiet z naszego otoczenia. Przemoc nie jest rozwiązaniem.

 

Patryk Jakubiuk: Jako świadek przemocy domowej wobec kobiety wiem, jakie szkody wyrządza ona nie tylko na tle fizycznym, ale psychicznym. Dzięki takim akcjom i odpowiedniej edukacji możemy w przyszłości uniknąć chociaż części takich przypadków.

w kategorii