Kortowo: zostałem przyjemnie zaskoczony

Sto pięć osób zapisało się na tegoroczny obóz adaptacyjny dla studentów 1. roku. Po rocznej przerwie 20 września ruszył „adapciak” UWM.

Obóz oficjalnie zaczął się we wtorek 21 września od spotkania z prof. Sławomirem Przybylińskim, prorektorem UWM ds. studenckich. Nieoficjalnie jednak zainaugurował go wieczór integracyjny w przededniu na Przystani Kortowskiej.

Prof. Przybyliński w telegraficznym skrócie powiedział uczestnikom, czym jest UWM, czym jest Kortowo i zachęcił przyszłych studentów do nauki i działalności w samorządzie studenckim oraz do korzystania z infrastruktury sportowej Kortowa oraz oferty kulturalnej UWM.

 - To jest najpiękniejszy kampus w Polsce. Tu student ma to wszystko, czego potrzebuje do życia. Twórzmy wspólnotę i odnośmy się do siebie humanistycznie i podmiotowo – zachęcał.

Uczestników obozu przywitał także dr Tomasz Wierzejski, prodziekan Wydziału Nauk Ekonomicznych, prezes Fundacji Samorządu Studenckiego.

W ubiegłym roku „adapciak” na UWM z powodu pandemii się nie odbył. W ostatnim, w 2019 r., uczestniczyło tylko 50 osób. Limit miejsc na tegorocznym wynosił 99 miejsc. Zgłosiło się jednak znacznie więcej osób i organizatorzy – Rada Uczelniana Samorządu Studenckiego - zwiększyli liczbę uczestników do 105. W tym gronie znalazło się też 9 studentów roku 2. Dlaczego? Dlatego, że w ostatnim roku uczyli się zdalnie i nie poznali Kortowa i życia studenckiego.

Najwięcej chętnych na obóz zapisało się z weterynarii i lekarskiego. Nie ma nikogo z Wydziału Teologii.

„Adapciak” jak sama nazwa wskazuje, służy do wprowadzenia pierwszoroczniaków na studia.

- Samorząd studencki przygotował dla nich kilka szkoleń: z praw i obowiązków studenta, z zasad bezpieczeństwa w kampusie, warsztaty pracy zespołowej, 2 gry terenowe, której celem jest poznanie Kortowa i olsztyńskiego Starego Miasta - informuje Zuzanna Przewodowska z RUSS, jedna z organizatorek „adapciaka”.

Szkolenia i zajęcia adaptacyjne wypełnią obozowiczom 2 pierwsze dni, natomiast od czwartku 23 września będą przebywać na Mazurach na rejsie żeglarskim, którego celem jest nie tylko pokazanie piękna tej krainy, ale dalsze szlifowanie pracy w zespołach.

Zofia Śmiechowicz pochodzi spod Łodzi. Dostała się na weterynarię. Dlaczego wybrała ten trudny kierunek?

- Bo kocham zwierzęta, a do studiowania weterynarii uważam, że jestem dobrze przygotowana.

A dlaczego wybrała Olsztyn i Kortowo, chociaż mogłaby studiować bliżej domu?

- Bo słyszałam, że jest tu bardzo świetne miasteczko akademickie, z którego wszędzie jest blisko. Dostałam miejsce w akademiku, więc z tej bliskości będę korzystać. Jestem w Olsztynie pierwszy raz. Wrażenia mam pozytywne – zapewnia Zosia.

Hubert Przepiórka na "adapciak" przyjechał z Radomia. Został przyjęty na mechatronikę.

 - Rzeczywiście mogłem wybrać mechatronikę bliżej domu, ale zdecydowałem się na Olsztyn ze względu na kampus. Z różnych forów internetowych dowiedziałem, się że Kortowo jest świetne, więc wybrałem je. Jestem pierwszy raz w Olsztynie. Gdy tu szedłem, obawiałem się, że może kampus jest przechwalony, ale jak już znalazłem się w Kortowie - to zostałem przyjemnie zaskoczony. Jest jeszcze lepsze niż myślałem – twierdzi.

Hubert dostał miejsce w DS 2 i po rozpoczęciu roku akademickiego chciałby grać w piłkę nożną, bo najbardziej lubi ten sport.

Adapciak 2021 zakończy się w niedzielę 26 września.

lek

w kategorii