Logopedzi z UWM obchodzili swoje święto

plakaty z okazji EDL 2021
Logopedzi UWM i w tym roku włączyli się w obchody Europejskiego Dnia Logopedy. VI Wydziałowe Obchody Europejskiego Dnia Logopedy odbyły się 6 marca.

W Polsce ten dzień świętujemy od 2007 roku. Natomiast na UWM od roku 2015, czyli od momentu powołania kierunku logopedia na naszej uczelni.

Izolacja oraz konieczność zachowania dystansu nie przeszkodziły studentom i wykładowcom logopedii w przygotowaniu bogatego i ciekawego programu obchodów Europejskiego Dnia Logopedy 2021 na UWM. Wszyscy wykazali się dużym zaangażowaniem i kreatywnością. Ze względów bezpieczeństwa wszystkie zajęcia toczyły się w Internecie. Hasłem EDL 2021 była "Telepraktyka i technologie cyfrowe w terapii mowy i języka w Europie". Studentki logopedii przygotowały plakaty popularyzujące istotne aspekty terapii logopedycznej w czasie pandemii. Pierwszy z nich - „Opieka logopedyczna w czasach COVID-19” został przygotowany przez Karolinę Seredochę, Emilię Sypniewską, Martynę Wacławik. Drugi - „Narzędzia diagnostyczne on-line. Nowe rozwiązania w dobie pandemii” opracowały Oliwia Krasilewicz i Weronika Piotrowska. Poza tym studenci wszystkich pięciu roczników logopedii przygotowali filmowe życzenia dla logopedów nagrane za pośrednictwem platformy Teams.

Bardziej tradycyjne, wierszowane powinszowania przygotowały z kolei Karolina Plewka, Julia Potaś, Ewelina Podbielska, Wiktoria Kulpińska, Alicja Małek. Opracowano także dwie prezentacje - przedstawiającą historię dotychczasowych obchodów Europejskiego Dnia Logopedy na UWM (Natalia Nowocińska) oraz dotyczącą wsparcia technicznego/cyfrowego w terapii logopedycznej (Oliwia Berbachowska, Dominika Granica, Weronika Popielarska i Natalia Romanik). Polecane były również książki o tematyce logopedycznej.

Warty odnotowania jest także udział naszej studentki Weroniki Piotrowskiej na Forum Logopedycznych Kół Naukowych – ogólnopolskiej konferencji zorganizowanej przez Uniwersytet Śląski. Weronika Piotrowska przedstawiła działalność Studenckiego Koła Naukowego UWM „Laboratorium logopedyczne” oraz prezentację "Komunikacja werbalna w zespole Retta. Studium przypadku".

Jak co roku, w programie Europejskiego Dnia Logopedy znalazło się ogłoszenie wyników V Ogólnopolskiego Konkursu na Najtrudniejszą Lingwołamkę i Skrętacz Języka, czyli trudne teksty do przeczytania na głos. Jury w składzie: dr Magdalena Zaorska, dr Magdalena Osowicka-Kondratowicz oraz dr Monika Czerepowicka wytypowało finałowe skrętacze i lingwołamki spośród ponad 200 nadesłanych utworów. W konkursie uczestniczyli studenci UWM różnych kierunków, ale także studenci UW, UG oraz UMCS w Lublinie. Większość nagród zdobyli jednak reprezentanci naszej uczelni. W kategorii najtrudniejsza lingwołamka nagrodzone zostały następujące osoby: I miejsce – Wiktoria Malinowska (UWM); II miejsce – Zuzanna Piotrowska (UWM), III miejsce – Karolina Dymitrowicz (UWM).

W kategorii najtrudniejszy skrętacz języka nagrodzone zostały: I miejsce – Monika Kozłowska (UWM); II miejsce – Marta Szelenbaum (UW), III miejsce – Agnieszka Żyto (UWM) oraz ex aequo Karolina Dymitrowicz (UWM).

Przygotowane materiały, filmy oraz nagrodzone łamańce językowe dostępne są m. in. przez profil na Facebooku Logosfera UWM

(https://www.facebook.com/logosferauwm/).

Spośród wykładowców w przygotowanie obchodów EDL szczególnie zaangażowane były: dr Ewa Hrycyna, dr Magdalena Zaorska, Agnieszka Żywanowska. Całość koordynowała dr Magdalena Osowicka-Kondatowicz.

mo-k

Oto zwycięskie lingwołamki i skrętacze językowe:

Kategoria lingwołamki

Wiktoria Malinowska (I miejsce)

Kurtuazyjne kalendarium wyimaginowanej egzaltacji,

imponderabilia ekscytacji,

poetycki mezalians słowa –

tekstem tym torturowana jest Twa mowa!

Kategoria skrętacz językowy

Monika Kozłowska (I miejsce)

Szaloną będąc, zacisnąwszy piąchy

Sprężynę wąchając począwszy od rzęs

Obrządek zarządzę, by wrócił rozsądek

Niezręczną pajęczynę przepędzę precz

Jarzębinę upiąwszy we frędzlach włosów

Rwąc przędzę gorączki puszczę bączka - och!

Urągać mi będą dawne ciągoty

Żądzą potęg ściągać aż na samo dno

Gęś pod rękę z klęską ciężki mięcha kęs

Klęknąwszy nad przełęczą rąbnie prosto w twarz

Będę łzy łykając gawędzić jak dzięcioł

Mięso tnąc z mosiądzu nożem z dawnych lat

Błądzić rzeczą ludzką - zrzędził nędzny mędrzec

Patrząc na mą gębę cętkowaną błędem

Ja dalej będąc szaloną, śpiewająco sunę

Krzątając się po kątach, stare wędząc sny

Dziwolągiem będąc, widzę w tym potęgę

Więź kąsam goręcej, rwę błękitem krnąbrne dnie.