Prof. Mariola Marczak w jury festiwalu filmowego w Cannes

członkowie jury na czerwonym dywanie festiwalu w Cannes
„Broker” - koreański film japońskiego reżysera poleca prof. Mariola Marczak z Wydziału Humanistycznego UWM. Dlaczego? Dlatego, że m.in. dzięki niej otrzymał nagrodę 75. Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Cannes.

Festiwal odbył się w dniach 17-28 maja 2022 r. Dr hab. Mariola Marczak, prof. UWM z Katedry Badań Mediów w Instytucie Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej była członkinią jego jury ekumenicznego. Została do niego zaproszona przez organizację SIGNIS World. To katolicka, światowa organizacja, która razem z INTERFILM, podobną organizacją protestancką, ma wyłączne prawo do wyznaczania członków jury ekumenicznych międzynarodowych festiwali filmowych na całym świecie. Prof. Marczak nie jest debiutantką w zespołach jurorskich. Do jury ekumenicznego w Cannes powoływane są wyłącznie osoby, które mają już międzynarodowe doświadczenie. Dla prof. Marczak był to także powrót do pracy przy ocenie filmów po covidowej przerwie. Ostatnio uczestniczyła jako jurorka w 2019 r. w festiwalu w Locarno w Szwajcarii, który jest trzecim najważniejszym europejskim festiwalem filmowym. Wtedy była jedyną reprezentantką Polski w festiwalowych strukturach. Ten rok i festiwal w Cannes był dla naszego kraju bardzo szczęśliwy. Mieliśmy reprezentację filmów w rywalizacji o nagrody („Eo” Jerzego Skolimowskiego w głównym konkursie i „The Silent Twins” Agnieszki Smoczyńskiej w sekcji Certain Regard). Mieliśmy też silną reprezentację jurorów, ponieważ w Cannes filmy oceniały: Joanna Kulig w jury Certain Regard, Mariola Wiktor w jury FIPRESCI oraz prof. Mariola Marczak w jury ekumenicznym.

Grono specjalistów, w którym znalazła się przedstawicielka UWM, nagrodziło w tym roku pełnometrażowy film fabularny pt. „Broker” japońskiego reżysera Hirokazu Koreedy.

- To opowieść o człowieku, który kradnie dzieci z koreańskiego okna życia, aby je sprzedawać przybranym rodzicom. Nie wszystkie z tych dzieci przeżywają szczęśliwe dzieciństwo. To film, który w formie komediowej, ale dość kontrowersyjnej, promuje wartości rodzinne, ochronę życia, umiejętność wybaczania, pokazuje przemianę głównego bohatera. Jest dobrze zrobiony, ma ciekawą akcję i co najważniejsze jest dobrze zagrany. Za rolę brokera - głównego bohatera - Song Kang-ho, koreański aktor, otrzymał Złotą Palmę. Niestety nie wiem, czy któryś polski dystrybutor filmowy, kupił ten film, aby wyświetlać go w Polsce, ale jeśli wejdzie na nasze ekrany – to go polecam – mówi prof. Marczak.

Sfera wartości duchowych, w tym chrześcijańskich, jest szczególnie doceniana przez organizatorów festiwalu. Świadczy o tym ponad 40-letnia doskonała współpraca z organizacjami ekumenicznymi. Poza tym jury ekumeniczne, jako jedyne poza głównym, jest przyjmowane przez mera Cannes na indywidualnym spotkaniu. Prof. Marczak nie tylko więc oceniała filmy, uczestniczyła we wręczaniu nagrody, ale także reprezentowała jury oraz nasz kraj i UWM podczas oficjalnych i nieoficjalnych imprez towarzyszących, m.in. podczas uroczystego obiadu u mera, a także nabożeństw i spotkań ekumenicznych w kościele katolickim, protestanckim i anglikańskim.

*   *   *

Nie ma chyba nikogo, kto nie słyszałby o festiwalu filmowym w Cannes, nawet jeśli nie interesuje się kinem. Dziennie odbywa się tam nawet do 200 seansów w różnych salach. Poza głównym konkursem, w którym w tym roku o „Złotą Palmę rywalizowało 21 filmów, w kilku innych sekcjach filmy oceniane są przez odrębne zespoły jurorskie. Spośród filmów z całego świata do sekcji Certain Regard (Inne Spojrzenie), ocenianej przez Federację Międzynarodowej Krytyki Filmowej (FIPRSCI) canneńscy selekcjonerzy wybierają takie, które reprezentują interesujące, nowe punkty widzenia, nowe trendy, podejmują tematy dotąd nieobecne. Jury złożone z krytyków filmowych ocenia także filmy z sekcji Critics’ Week. Jest też sekcja Directors Fortnight - filmów dokumentalnych oraz Młode Kino, Cannes Clasics czy Canneńska Premiera.

Tegoroczny festiwal był wyjątkowy. Po covidowej przerwie do Cannes wróciły wielkie gwiazdy, tłumy fanów, jak również wiele gwiazdek i osób aspirujących do tej roli, youtuberów, czy influencerów. Zdecydowaną większość festiwalowej widowni stanowią jednak osoby z branży filmowej. Entuzjaści kina, po wykupieniu akredytacji, muszą polować na niewielką pulę biletów dla nich przeznaczoną lub zwolnioną przez posiadaczy profesjonalnych wejściówek. Wstęp na projekcje festiwalowe wymaga posiadania owej magicznej zawieszki z imieniem, nazwiskiem i kodem elektronicznym oraz biletu na wybrany seans.

Cannes to także wydarzenie handlowe. W centrum kompleksu festiwalowego mieszczą się stanowiska producentów i dystrybutorów z całego świata, którzy sprzedają i kupują filmy. Tu oferowane są także materiały promocyjne oraz informacyjne. Środowisko biznesowe stanowi ważną część publiczności, gdyż tu właśnie selekcjonuje to, co będą oglądać widzowie wszystkich kontynentów.

Cannes jest jednak postrzegane przede wszystkim jako wydarzenie medialne. Ważne jest nie tylko to, co się wyświetla, ale i to, co dzieje się na słynnym czerwonym dywanie. Po jego obu stronach swoje stanowisko mają fotoreporterzy z całego świata. Walczą o najlepsze zdjęcie wielkich gwiazd, ale tu także o ich uwagę walczą ci, którzy chcieliby zostać przez media zauważeni.

Na zdj. prof. Mariola Marczak (w fioletowej sukni) na słynnym czerwonym dywanie we Cannes, fot. serwis prasowy festiwalu w Cennes

opr. lek

w kategorii